niedziela, 17 lutego 2013

w Wetlinie

Ciepłe miejsce w zimowej zawierusze...
Nora Pod Beskidnikiem w Wetlinie
albo jak ktoś woli- Wiklinowa Zatoka

przyjemna atmosfera, pyszna pomidorówka,
Dżem z winyla,
a na deser- grzaniec jakiego dotąd nie próbowałam, zaprawiony kardamonem i cynamonową korą (uwielbiam cynamon)

pozdrowienia dla P. Marty miłej właścicielki tego klimatycznego lokalu :-)


























sobota, 16 lutego 2013

Bieszczady zimą

Nigdy wcześniej nie byłam zimą...
bałam się
a tak pięknie jest tam także zimą...


pod Smerekiem, choć Smereka nie widać...


sunia-znajda naszych gospodarzy, słodka :-)




szemrzący Smerek






raniusieńko na Przełęczy Wyżniej...


i troszkę wyżej :-)






rysiu tu był! :-)


i chociaż świata nie było widać, drogi nie pomyliłam :-) Puchatkowa Chatka


bez gorącej kawki ani rusz...


Borówce niestety padła karta :-(


w drodze na Rawkę fotografowała samsungiem :-)


anioł?


anioł!


rozgrzewka w Wetlinie












grzane piwko z żywym kardamonem i korą cynamonową, miodem i cytrusami- pyyychości!


aaale... grzanego wina w Siekierezadzie nie mogłyśmy odpuścić :-)


wieczorem w Siekierezadzie...













czwartek, 30 sierpnia 2012

na prośbę Patrycji...

... kilka letnich portretów w jej stylizacji

Zdjęcia w lepszej jakości zobaczysz klikając na fotografie

pozowała Magdalena Lulko
make up Patrycja Gut










pozowała Agata Cichocka
make up Patrycja Gut










pozowała Gabrysia Celuch
make up Patrycja Gut










pozowała Patrycja Gut
make up Patrycja Gut










Zdjęcia w lepszej jakości zobaczysz klikając na fotografie